ur. 17.12.2013r.







Młodzieżowy Champion Polski
Młodzieżowy Champion Litwy
Młodzieżowy Champion Rumunii
Młodzieżowy Champion Ukrainy
Młodzieżowy Zwycięzca Klubu Polski `2014
Champion Polski
Champion Litwy
Champion Luxemburga
Champion Ukrainy
Kwalifikacja na Cruft`s `2016
5 w Yearling Class - Championship Show Malvern `2015
3 w Open Special Class - Championship Show Malvern`2017
doskonała - World Dog Show Mediolan `2015
II BOG, IV BOG, BOB x 2
CACIB x 3, res.CACIB, Anw.Dt.Ch.VDH
Multi BOB Junior & BOS




PRA - clear
FN - clear
HD A - wolna od dysplazji
PRA, RD, Cataracta, Glaucoma - wolna (certyfikat ECVO 15.04.2016r.)



Jest kolejnym dowodem na to, że to nie JA wybieram psy, które mają zostać w hodowli, lecz to moje PSY wybierają,
jeśli chcą w hodowli zostać ;). I tak właśnie było z Shillką. Nie planowałam jej zostawić, ponieważ zostały w hodowli
urodzone w tym samym roku dwie piękne, czarne dziewczynki. Po co mi kolejna młoda i czarna suczka? Bezsensu!
Ale na darmo opierać się postanowieniom moich psów... i decyzjom Losu. Shillka domu zmieniać na inny absolutnie zamiaru
nie miała, no i.... oczywiście swego dopięła. Nawet męża - który początkowo długo pomstował "po co nam kolejny pies w domu"
- swoim sposobem kupiła... Jak to zrobiła? ... nie wiem. W każdym razie... ja tak nie potrafię. Taka z niej cwaniara.
Tym sposobem w naszym spanielowym domu zrobiło się "czarno", oj "czarno"...

Przezwana przez moją Ciocię "Wstydziochą". A to dlatego, że zaufania do obcej osoby nabiera dopiero po... 3 dniach.
Nie wynika to bynajmniej z bojaźliwości jej charakteru, lecz po prostu, po "ludzku", jak dziecko wstydzi się obcych.
Ucieka, unika, chowa się, wygląda zza kanapy czy zza rogu - dosłownie. Zakrywa oczy łapkami - jak małe dziecko, wciskając
pod nie pyszczek, a gdyby mogła schowałaby się w "mysiej norce". Taka z niej osobliwa osobowość.

Jednak okazało się, że ambicji dziewczynce nie brakuje. Nie pozwoliła, abym choć przez chwilę żałowała decyzji,
że została w hodowli. Na swojej pierwszej w życiu wystawie absolutnie "wstydziochą" nie była, lecz z gracją i
klasą pokazała się na ringu, jakby chciała pokazać "żadnej kurze spod ogona nie wypadłam, mam wspaniałych utytułowanych
przodków i jestem ich godną następczynią", czym wprawiła w lekkie osłupienie zarówno mnie, jak i mojego męża.
Pięknie wybiegała niezwykle ważny dla hodowli tytuł Młodzieżowy Zwycięzca Klubu '2014 - tak jak jej wyjątkowa mama
Suri - DOUBTLESS ONLY ONE Xilander - dwa lata wcześniej.

Jednakże z urody nie jest do swojej mamy Suri podobna, lecz do swojego angielskiego taty, przepięknego
czarnego - podpalanego Sh Ch GB Molkara Magiciana - Dereka, który jest najwięcej wygrywającym w historii
czarnym-podpalanym psem w Anglii. Mimo wszystko cieszę się więc bardzo, że Shillka nie chciała zmieniać domu,
a Opatrzność znowu wzięła sprawy w "swoje ręce". Bo dzięki temu Shillka jest z nami.
Ta moja wyjątkowa "Wstydziocha".