25 luty 2019r.

No to chwalimy się maluszkami urodzonymi 17 lutego 2019r.
Tatą został Milton - Withiflor PAPERBACK WRITER, mamą Shillka - SHE'S A MAGICIAN Xilander.
Po niezbyt długim, lecz głębokim namyśle (mieliśmy trochę inne plany wobec Shillki, ale dziewczynka zrobiła nam psikusa
i tym razem miała cieczkę tzw. "utajoną", które została wykryta tylko dzięki nosom naszych chłopaków, niestety zbyt
późno, aby móc cokolwiek zorganizować) zdecydowaliśmy się powtórzyć skojarzenie z Miltonem, ponieważ z pierwszego miotu
tej pary urodziły się szczenięta wyjątkowej urody.
Trzy wystawiane zdobywają laury na wystawach: złoty Fredziu FIRST TO FIGHT w Rosji oraz dwie czarne dziewczynki
we Francji: FIRST OF ALL and FIRST AND LAST. Niestety, śliczny czarny-podpalany piesek z tego miotu FIRST EDITION
nie jest wystawiany .
Po cichu liczyliśmy więc znowu na czarne-podpalane szczenię, gdyż od lat bezskutecznie "staramy się o taką suczkę"
, ale i tym razem niestety nie dane nam było... .
Ale nic to! Cieszymy się, bo mamy piękne, zdrowe szczenięta dwóch chłopców: złotego i czarnego oraz 3 dziewczynki:
dwie złote i jedną czarną.
Nasz 100g czarny 'pisklaczek" czuje się świetnie i rośnie jak na drożdżach - w wieku 7 dni waży już 218g
Mama, która jest magikiem, wyczarowała dla nich "magiczne" imionka .
Więcej informacji w dziale : SZCZENIĘTA .





24 luty 2019r.

Chłopaczki po Ginger skończyli 9 tygodni. Wreszcie zmobilizowałam się, aby porobić im poważne fotki siedzące i w
postawach. Zapraszam do GALERII MIOTU .





17 lutego 2019r.

Urodziły się kolejne szczenięta . W tym o taki maleńki maluszek o wadze zaledwie 100 g.
Więcej informacji wkrótce .





19 stycznia 2019r.

Otrzymujemy zdjęcia naszych wychowanków, za które bardzo, a bardzo dziękujemy!!!
Wszystkich posiadających pieska z naszej hodowli gorąco zachęcamy do przysyłania nam fotek .
Jest to dla nas ogromna radość móc oglądać "nasze dzieci" .

"Nasze" kochane serduszko Leoś - SO FUNNY Xilander .




Oscar - ONE STEP CLOSER Xilander - otrzymał imię po swoim tatusiu .




Milton - ONE MORE TRY Xilander - otrzymał imię po swoim "wujku" .





Tango - SO TASTY Xilander mieszka na Litwie .




Gucci - GOLDEN NUGGET Xilander gotowy do zimy .




Toffie - SUPERB AS EXIGE Xilander uwielbia spacery.





12 stycznia 2018r.

Krajowa Wystawa Psów w Brodnicy


Cóż za wspaniały początek sezonu wystawowego 2019!!!
ONE LOVE & ONE LIFE Xilander - CWC & Zwycięzca Rasy & II Zwycięzca Grupy VIII !!!
CONSTANCE SPRY Xilander - CWC & Zwycięzca Płci Przeciwnej
GOLDEN STORYTIME Xilander - CAC

Blondie uzyskała tytuł Champion Polski

Sędzia w ringu: Mirosław Olejnik. Sędzia grupy: Galyna Kalinichenko (Ukraina).
Szczęśliwa .




ONE LOVE & ONE LIFE Xilander



CONSTANCE SPRY Xilander



GOLDEN STORYTIME Xilander





9 stycznia 2019r.

Nowe zdjęcia 3 tygodniowych "imbirkowych" szczeniąt z miotu po Miltonie i Ginger urodzonego 18 grudnia 2018r.
w GALERII MIOTU .






6 stycznia 2019r.

Leosia historia prawdziwa...


Leoś urodził się w miocie 3 czerwca 2018r. Walczyłam o Niego 3 tygodnie, a nie był to łatwy czas... Czas nieprzespanych
nocy, czuwania i ogromnego stresu.
Pierwszy tydzień był najgorszy, prawie w ogóle nie spalam, a trzy razy myślałam, że Go tracę i płakałam trzymając jego
malutkie ciałko, mieszczące się w mojej jednej dłoni.... prosząc... "nie rób mi tego!!!"
Nie zrobił...!
Mój słodki, cudowny, wyjątkowy chłopczyk miał niesamowitą siłę walki o życie i razem..... razem daliśmy radę przebrzydłej
Śmierci, która czaiła się, żeby Go zabrać.
Mój najwspanialszy Leoś !
Urodził się z rozszczepem podniebienia. Wpierw było ono naprawdę nieduże, tylko z tyłu na podniebieniu miękkim.
Zauważyłam to dopiero w 5 dniu jego życia.
Niestety, gdy zaczął rosnąć i miał 2 miesiące, a potem 3 miesiące... zaczęło się powiększać i powiększać - również na
podniebieniu twardym.
Pierwszą operację przeszedł w wieku 3 miesięcy... Tydzień po operacji nie wyglądało to dobrze... zdecydowanie gorzej niż przed....
Kolejne nieprzespane noce, wiele konsultacji, rozmów, szukanie kogoś, kto będzie wiedział jak i umiał to zoperować.... i
ten strach... Czy na pewno da się to naprawić, tak żeby był zdrowym, normalnym psem...???
I druga operacja... powierzyłam Leosia doktorowi Władysławowi Parzęckiemu (Klinika Centrum w Bydgoszczy) i... UDAŁO SIĘ !!!
Nie ma słów, którymi mogłabym podziękować, ja , Leoś i Leosia Opiekunowie...
W życiu są jednak też historie, które mają swój happy end... takie ja ta...
Bo hodowla ma swoje blaski i cienie, i choć ostatnio było zdecydowanie więcej tych drugich, to własnie historia Leosia,
dała mi siłę i wiarę w to, że to co robię, robię dobrze i że warto... że zawsze warto walczyć do samego końca i nie
poddawać się, bo Śmierć można jednak pokonać!
Można! Udało się!
A żywy dowód mojego największego zwycięstwa poniżej .... Szczęśliwy z pierwszej w swoim życiu Gwiazdki .



Szczęśliwego Nowego Roku 2019 dla wszystkich Przyjaciół i sympatyków mojej hodowli !!!